powrót do głównej

 

KRZYSZTOF KOKORYN

wystawa malarstwa
kwiecień / maj 2002

 

Kokoryn malując obrazy mimowolnie maluje swoje autoportrety. Mam wrażenie, że wciela się w postacie, które mu się podobają. (…)
Muzykowanie, taniec, kołysanie dziecka, zabawa, wszystko, w czym można się zatracić, rozpłynąć, powrócić do poczucia jedności ze światem. Może to być nawet "kawiarniany gwar". Ucieczka przed codziennością w karnawałowy, ludyczny świat? Dlaczego nie, skoro nawet aniołom zdarza się tu wylądować. Czy nie jest to ostateczny znak afirmacji?

Wojciech Tuleya

przedruk tekstu z katalogu Artysty: Krzysztof Kokoryn, grudzień 2001, Galeria Art w Warszawie